Warto jednak zdawać sobie sprawę, że w ostatnich latach skok rentowności naszych papierów rzadko bywał mocniejszy, a jeśli już do niego doszło, sytuacja szybko wracała „do normy", cokolwiek miałoby to dziś oznaczać. Ostatni raz rentowność naszych papierów rosła w podobnym tempie w czerwcu, ostatecznie wzrosła o 19,7 pkt. 20,3 pkt nasze obligacje zyskały (w zasadzie straciły) w lutym 2019 r. i zwyżka rentowności trwała aż do maja, dokładając jeszcze 14 pkt. 20 pkt rentowności nasze dziesięciolatki zyskały także w maju 2018 r. i również wówczas nie przyniosło to żadnych trwalszych konsekwencji. Aby odnaleźć skok rentowności większy niż 20 pkt, trzeba się cofnąć do listopada 2016 r. – wówczas nasze dziesięciolatki zyskały 55 pkt, niespokojnie było też na innych rynkach. Tak inwestorzy przyjęli wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA.