Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 04.04.2025 03:45 Publikacja: 23.09.2024 21:00
Artur Rydosz, prezes i kluczowy akcjonariusz Advanced Medical Equipment.
Foto: Fot. mpr
Ambitny plan spółki Advanced Medical Equipment (AME) związany z komercjalizacją innowacyjnego urządzenia do bezinwazyjnego pomiaru cukru w organizmie najwyraźniej przekonał inwestorów. Podczas debiutanckiej sesji na NewConnect jej akcje cieszyły się sporym zainteresowaniem, co wywindowało kurs o prawie 150 proc., do 89 zł. W kolejnych godzinach handlu kupujący nieco przystopowali, ale dwucyfrowa zwyżka została utrzymana. Co istotne, towarzyszył jej duży obrót, a patrząc na liczbę transakcji, chętnych do zakupów było całkiem sporo.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Działania spółki mające na celu poprawę rentowności jej podstawowego biznesu zaczynają przynosić pozytywne efekty.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Średnia cena docelowa z rekomendacji dla tegorocznego debiutanta implikuje 21-proc. pole do zwyżki. Motorem napędowym dla biznesu są rozwój organiczny i przejęcia. Najnowsza inwestycja wpisuje się w ten scenariusz.
Tegoroczny debiutant kupił za 23 mln zł pakiet większościowy firmy Eurodiagnostic, zajmującej się badaniami obrazowymi. To segment, na który Diagnostyka ma duży apetyt.
Podczas poniedziałkowej sesji akcje biotechnologicznej spółki zanurkowały o ponad 17 proc. Kurs pogrążyły najnowsze wieści ze spółki.
Naszym celem jest osiągnięcie pozycji jednego z regionalnych liderów branży. Z pewnością zadbamy o to, by w oczach inwestorów nie stać się „nudną” firmą z sektora med-tech. Zapowiedziane rozdzielenie działalności Synektika do niezależnych spółek pozwoli inwestorom na odrębną, rzetelną wycenę, uwzględniającą potencjał każdej z nich. Sądzę, że w konsekwencji będzie to prowadzić do zwiększenia wartości obu spółek – mówi Cezary Kozanecki, prezes Synektika, laureat nagrody „Parkietu” Byki i Niedźwiedzie 2025 w kategorii prezes roku.
Wyniki kwartalne Neuki nie sprostały oczekiwaniom rynku. W godzinach przedpołudniowych czwartkowej sesji akcje spółki traciły nawet blisko 6 proc.
Czwartkowa sesja w Nowym Jorku zakończyła się bardzo dużymi spadkami. Russell 2000, indeks małych spółek, stał się pierwszym amerykańskim indeksem giełdowym, który wszedł w bessę.
To był gorący dzień na rynkach. Cła nałożone przez Donalda Trump wywołały popłoch na rynkach zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Co jeszcze działo się na giełdach?
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Po dość zachowawczym poranku na krajowym rynkiem druga połowa sesji przynosi rozwinięcie trendu spadkowego. Indeks dużych spółek traci 3,2 proc.
Mount TFI jako pierwsze towarzystwo funduszy inwestycyjnych w Polsce uruchamia nową linię biznesową skoncentrowaną na strategiach opartych o aktywa cyfrowe – Mount Digital.
Grupa LPP w latach 2025-2027 chce podwoić skalę biznesu – wynika z prognoz przedstawionych przez gdańską spółkę wraz z wynikami rocznymi. Analitycy są podzieleni jak zachowają się inwestorzy. Sesja zaczęła się od mocnego spadku.
Za nami kilkanaście godzin ogromnej zmienności na rynkach wywołanej wyczekiwanymi przez inwestorów decyzjami w sprawie ceł nałożonych przez USA. Europejskie rynki rozpoczynają dzień od mocnych spadków.
Giełdy azjatyckie odpowiedziały wyprzedażą na ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa mechanizm ceł wzajemnych. Notowania kontraktów terminowych sugerują dużą przecenę na Wall Street.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas