– Zarobione środki pozwolą otworzyć nam szerszy front inwestycyjny. Rozpoczęliśmy analizę różnych opcji. Będziemy chcieli inwestować w produkcję i dystrybucję, będziemy się też rozglądać za inwestycjami nie tylko w rękawice ochronne, ale i w branże, które będą nam dawać synergię z bieżącą działalnością – zaznaczył Wiesław Żyznowski, prezes Mercatora.
Zarząd podkreślił, że stale pojawia się duża liczba zapytań od klientów, także przez oczekiwaną przez wielu drugą falę pandemii. Jednak doświadczenia z wiosny wykluczają kolejny lockdown gospodarki. To oznacza, że rękawice będą bardzo potrzebne. Popyt utrzyma się na wysokim poziomie, co przełoży się na wysoki poziom marż.