Zarząd Mercatora wskazuje, że w I kwartale rynek rękawic medycznych funkcjonował w warunkach podwyższonej zmienności, wynikającej z czynników geopolitycznych oraz zakłóceń w globalnych łańcuchach dostaw, co negatywnie odbiło się m.in. na cenach i dostępności surowców. Z perspektywy Grupy Mercator oznaczało to konieczność elastycznego zarządzania produkcją, zakupami, zapasami i kierunkami sprzedaży pomiędzy Azją, Europą i USA.– Grupa na bieżąco analizuje rynek i dostosowuje działania operacyjne oraz sprzedażowe do zmieniających się warunków. Kluczowe znaczenie ma odporność operacyjna, dywersyfikacja dostaw oraz rozwój produktów o wyższej wartości dodanej, w tym segmentu premium i rozwiązań odpowiadających na rosnące wymagania regulacyjne oraz środowiskowe. Pomimo dużej zmienności i niepewności na rynku utrzymaliśmy rok do roku stabilny poziom przychodów, a wyższa marżowość przełożyła się na lepszy wynik EBITDA– wyjaśnia Mariusz Popek, członek zarządu Mercatora.
Czytaj więcej
Mamy ten komfort, że możemy się skupiać na projektach butikowych, z segmentu luksusowego, gdzie konkurencja jest mniejsza. Nie każdy ma zasoby fina...
Producent w dalszym ciągu stawia na dywersyfikację sprzedaży, wprowadzając do oferty produkty o wyższej marży m.in. biodegradowalne rękawice. Jednocześnie cały czas pracuje nad poprawą efektywności kosztowej, kontynuując działania nastawione na optymalizację procesów, zarządzanie kosztami produkcji i dalsze zwiększanie sprawności operacyjnej. Jednym z kluczowych projektów jest inwestycja w kogenerację w Tajlandii, celem zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego zakładu oraz dalszego ograniczenia kosztów produkcji. Grupa poprzez spółkę Mercator Estates coraz mocniej wchodzi w segment deweloperski celem zagospodarowania nadwyżki finansowej, którą wypracowała w okresie pandemii. W kwietniu zakupiła od JSW stary biurowiec w Katowicach za 28,5 mln zł. W całym 2026 r. spółka planuje przeznaczyć na inwestycje na rynku nieruchomości łącznie ok. 150 mln zł.
Według wstępnych szacunków w I kwartale 2026 r. Mercator Medical zanotował 12,9 mln zł zysku netto, co oznacza spadek o blisko 57 proc. względem analogicznego kwartału poprzedniego roku. EBITDA zwiększyła się rok do roku blisko trzykrotnie, osiągając 15,4 mln zł. Przychody ze sprzedaży wyniosły 145,6 mln zł i były zbliżone do wyniku sprzed roku. Spółka wyjaśnia, że znaczący spadek zysku netto w porównaniu do I kwartału 2025 r. wynikał głównie z nadwyżki dodatnich różnic kursowych nad ujemnymi ujętej w przychodach finansowych, która wyniosła 19,4 mln zł rok wcześniej wobec 0,9 mln zł w I kwartale 2026 r. Grupa może pochwalić się stabilną sytuacją finansową. Na koniec marca 2026 r. dysponowała około 204 mln zł gotówki netto oraz innych aktywów finansowych.
Podczas środowej sesji akcje Mercatora początkowo lekko zwyżkowały, ale w dalszej części handlu górę wzięła chęć realizacji zysków. Warto zauważyć, że już uwzględniając wtorkową korektę, papiery spółki tylko od początku bieżącego roku dały zarobić ich posiadaczom ponad 50 proc.