Reklama

Czy bitcoin nadal ma szansę na rekordy?

Analitycy spodziewają się, że rynek kryptowalutowy stanie się w 2026 roku bardziej dojrzały i przejrzysty. Prognozy dla cen są bardzo niepewne, ale niektórzy czekają na szczyty.

Publikacja: 12.01.2026 06:00

Bitcoin dal w 2025 roku zarobić tym, którzy wiedzieli, kiedy się wycofać z rynku. Nadchodzące 12 mie

Bitcoin dal w 2025 roku zarobić tym, którzy wiedzieli, kiedy się wycofać z rynku. Nadchodzące 12 miesięcy ma być, zdaniem wielu analityków, powrotem do normalności. Fot. Dominika Zarzycka/afp

Foto: parkiet.com

Inwestorzy kryptowalutowi wchodzili w 2025 r. z wielkim optymizmem, a kończyli go rozczarowani. Notowania bitcoina były na początku stycznia bliskie 94 tys. USD. W kwietniowym dołku spadły do 74,4 tys. USD, a w październikowym szczycie przekraczały 126 tys. USD. To był historyczny rekord bitcoina, po którym doszło do silnej przeceny. Notowania najpopularniejszej kryptowaluty kończyły 2025 r. w okolicach 88 tys. USD. Podobnie zachowywały się kursy wielu innych kryptowalut. Ether (ethereum) zaczynał 2025 rok w okolicach 3,3 tys. USD, a kończył go na poziomie 2971 USD, w szczycie z sierpnia dochodząc do 4955,56 USD. Nastroje na rynku w pierwszych tygodniach stycznia były więc dalekie od euforii, choć niepewność geopolityczna stała się impulsem do krótkoterminowych zwyżek. Czy można się jednak spodziewać, że w nadchodzących miesiącach, wirtualne waluty dadzą jednak dobrze zarobić inwestorom?

Niepewność cenowa

– Pytanie „co dalej w 2026 roku?” ma dziś bardzo przyziemną odpowiedź: normalizacja. Krypto wchodzi na zwykłe tory dystrybucji (banki, brokerzy, ETF-y), a dyskusja z „czy” przesuwa się na „jak, pod jaką kontrolą i z jaką użytecznością” – mówi „Parkietowi” Wojciech Kaszycki, prezes firmy Mobilum, , doradcy strategicznego BTCS. Jego zdaniem kluczowe dla rynku będą w tym roku przede wszystkim polityka stóp procentowych i płynność, a także sprawy regulacyjne. – W kwestii bitcoina, po serii rekordów spodziewam się roku „schodków” – okresów konsolidacji przerywanych napływami instytucjonalnymi. Źródła stopy zwrotu będą bardziej „operacyjne” niż „narracyjne”: dyscyplina wejść/wyjść, dodatnia carry (np. finansowanie, arbitraż, opłaty sieciowe u operatorów), a po stronie spółek – produktywne wykorzystanie bitcoina jako zabezpieczenia i źródła on-chain yield (dochodu generowanego bezpośrednio na blockchainie poprzez uczestnictwo w decentralizowanych finansach – red.) – dodaje Kaszycki.

Foto: GG Parkiet

– Historia ma tendencję do powtarzania się na rynku kryptoaktywów i, jak przewidywano, w 2025 r. obserwowaliśmy historyczne maksimum. Jeżeli rynek kryptowalut będzie nadal podążał wyłącznie za czteroletnim cyklem boom–krach, przy czym rok 2025 był okresem boomu, niestety 2026 może okazać się rokiem „krachu” i rynkiem niedźwiedzia, podobnie jak w 2018 i 2022 roku. Z technicznego punktu widzenia, analizując wykresy cenowe, cena bitcoina (choć nie tak ekstremalna jak w poprzednich hossach) jest obecnie nieco przesunięta powyżej swojej 200-tygodniowej średniej kroczącej – wskaźnika, który śledzi średnią cenę zamknięcia z ostatnich 200 tygodni. 200-tygodniowa średnia krocząca znajduje się obecnie na poziomie około 55 000–60 000 dolarów, co oznacza spadek o 35 proc. w stosunku do obecnych cen. Po osiągnięciu rekordowego poziomu podczas hossy, kurs bitcoina w przeszłości zazwyczaj spadał w ciągu kolejnego roku w kierunku 200-tygodniowej średniej kroczącej. To kolejna przesłanka wskazująca, że rok 2026 może przynieść wejście w fazę rynku niedźwiedzia – wskazuje natomiast Simon Peters, analityk eToro.

Czytaj więcej

Srebro z kolejnym rekordem. Również miedź błyszczy na rynku
Reklama
Reklama

– W 2026 r. bitcoin pozostanie w zakresie wysokiej zmienności między 75 000 a 150 000 USD, z centrum ciężkości „wokół” 110 000 USD – uważa Carol Alexander, profesor finansów na University of Sussex. Ma to być efekt „przyswajania przez rynek przejścia od cykli napędzanych przez inwestorów detalicznych do płynności dystrybuowanej instytucjonalnie”. Historycznie cena bitcoina była napędzana przez traderów detalicznych. Jednak w ciągu ostatnich dwóch lat coraz więcej inwestorów instytucjonalnych angażuje się w ten sektor.

Foto: GG Parkiet

James Butterfill, szef analiz w firmie CoinShares oczekuje, że bitcoin będzie w 2026 roku w przedziale 120 000–170 000 USD, przy czym „bardziej konstruktywne ruchy cenowe prawdopodobnie wystąpią w drugiej połowie roku”. – Inwestorzy będą obserwować, kto zostanie nowym przewodniczącym amerykańskiej Rezerwy Federalnej po zakończeniu kadencji Jerome’a Powella w maju. Nowa osoba prawdopodobnie będzie „gołębia”, ale rynki będą czekać na jasność zanim bardziej zdecydowanie wycenią aktywa ryzykowne – ocenia Butterfill.

– 2026 r. może być silnym rokiem dla bitcoina, wspieranym przez potencjalne obniżki stóp i bardziej przychylne nastawienie regulacyjne wobec kryptowalut – uważa Youwei Yang, główny ekonomista w Bit Mining. Przedział jego prognoz jest bardzo szeroki. Wynosi od 75 000 do 225 000 USD za 1 bitcoina.

Analitycy Standard Chartered prognozują natomiast cenę bitcoina na poziomie 150 000 USD w 2026 roku. Jeszcze w grudniu spodziewali się, że w 2026 r. notowania dojdą do 300 000 USD.

Analitycy zwracają jednak uwagę, że inwestorzy powinni szukać okazji również poza bitcoinem. – Nie jest przypadkiem, że instytucjonalni giganci – tacy jak BlackRock – otwarcie rekomendują strategiczną ekspozycję na bitcoina jako element zdywersyfikowanego portfela inwestycyjnego. Ten cykl rynkowy nie dotyczy jednak wyłącznie bitcoina. Ethereum zyskuje momentum dzięki swojej fundamentalnej roli w napędzaniu smart kontraktów, zdecentralizowanych finansów (DeFi) oraz aplikacji Web3. Ether coraz częściej określany jest mianem „cyfrowej ropy” (digital oil) – kluczowego zasobu zasilającego zdecentralizowane aplikacje, stablecoiny i szeroko pojętą gospodarkę Web3 – mówi Łukasz Pierwienis, dyrektor generalny Binance Poland. Zwraca również uwagę, że kryptowaluta xrp zwiększyła swoje znaczenie w następstwie kluczowych rozstrzygnięć regulacyjnych oraz rosnącej adaptacji w instytucjonalnych systemach płatności transgranicznych. – BNB natomiast ewoluował w odporne, „blue-chipowe” kryptoaktywo, szeroko stosowane w jednym z najbardziej dynamicznych ekosystemów blockchain oraz coraz częściej akumulowany jako długoterminowy składnik skarbca (treasury asset) – dodaje Pierwienis.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Jak długo może jeszcze potrwać bitcoinowy rynek niedźwiedzia?

Więcej dojrzałości

Rynek będzie też stawał się bardziej „mainstreamowy”.

– W 2026 r. europejski rynek kryptowalut będzie kontynuował swoją drogę ku większej dojrzałości i przejrzystości. Największy wpływ na to będzie miało przede wszystkim pełne przejście na system regulacyjny MiCA. Wraz z wygaśnięciem krajowych okresów przejściowych w UE – niektóre państwa skróciły go względem 18 miesięcy określonych na poziomie unijnym – aktywni pozostaną wyłącznie dostawcy spełniający wymogi i posiadający licencję, co prawdopodobnie zmieni kształt rynku w związku z wycofaniem się firm nieuregulowanych. Jednocześnie MiCA zapewnia tradycyjnym instytucjom finansowym przewidywalność, na którą czekały, więc spodziewam się większego zaangażowania i zainteresowania tematem kryptowalut ze strony europejskich banków, firm płatniczych i inwestorów instytucjonalnych. Bardziej przejrzyste otoczenie regulacyjne powinno przyspieszyć adaptację kryptowalut wśród konsumentów i przedsiębiorstw. Szczególnie że coraz większą popularność zyskują realne, praktyczne zastosowania, takie jak płatności transgraniczne, rozliczenia w stablecoinach oraz tokenizowane aktywa. Sztuczna inteligencja również będzie wciąż wpływać na ten sektor, dotykając różnych obszarów, takich jak zgodność z regulacjami, analityka, bezpieczeństwo oraz automatyzacja – mówi „Parkietowi” Katarzyna Wabik, szefowa ds. wzrostu na region Europy Środkowo-Wschodniej w platformie Kraken.

Zmiany regulacyjne w Ameryce nadal trwają

Ostatnie 12 miesięcy przyniosło w USA wiele pozytywnych zmian regulacyjnych dla rynku kryptowalut. Administracja prezydenta Donalda Trumpa wdrożyła przyjazną politykę wobec tej klasy aktywów, ułatwiając m.in. tworzenie ETF-ów opartych na wirtualnych walutach oraz regulując kwestię emisji stablecoinów (czyli tzw. stabilnych kryptowalut, powiązanych kursowo z walutami fiducjarnymi, innymi kryptowalutami lub surowcami). Proces zmian regulacyjnych w Stanach Zjednoczonych wciąż jednak trwa. Prawdopodobnie w tym tygodniu amerykański Senat będzie głosował nad Ustawą Clarity, mającą zapewnić większą przejrzystość regulacyjną rynkowi aktywów cyfrowych. Nie jest jednak jasne, czy w tej kwestii dojdzie do ponadpartyjnego porozumienia. Senaccy demokraci chcą m.in. poprawek mających ułatwiać walkę z finansowaniem terroryzmu poprzez spółki z sektora De-Fi (zdecentralizowanych finansów). Szansę na przyjęcie tej ustawy i podpisanie jej przez prezydenta są wciąż jednak bardzo duże. W nadchodzących dniach ważyły się też będą w amerykańskim Kongresie losy poprawek do Ustawy Genius dotyczącej stablecoinów. Bankowi lobbyści chcą za pomocą tej nowelizacji osłabić atrakcyjność tego typu aktywów. Chcą m.in. zakazania emitentom stablecoinów oferowania dywidendy dla posiadaczy tokenów za pośrednictwem stron trzecich. (Obecnie emitenci stablecoinów nie mogą oferować dywidend i odsetek ich posiadaczom, ale ale główne giełdy kryptowalut nadal nagradzają posiadaczy stablecoinów.) Motywem wprowadzenia takiej poprawki miałaby być ochrona interesów banków społecznościowych. Krytycy tej poprawki wskazują jednak, że skorzystałyby na niej Chiny, oferujące odsetki od swojego cyfrowego juana. „Bylibyśmy krajem, głupców, gdybyśmy cofnęli postanowienia niedawno przyjętej Ustawy Genius. Co mówię bankom, które marudzą jak wściekli czwartoklasiści? Zahartujcie się i konkurujcie. Tak właśnie wygląda innowacja” - zatweetował Michael Novogratz, prezes firmy Galaxy Digital. HK

Kryptowaluty
Bessa bitcoina
Kryptowaluty
Bitcoin nadal pod silną presją. Spadnie poniżej 60 tys. dolarów?
Kryptowaluty
Rynkowa wyprzedaż mocno bije w „skarbce” kryptowalutowe
Kryptowaluty
Eryk Szmyd, XTB: Bitcoin może spaść nawet o 50 procent
Kryptowaluty
Znów nerwowo na rynku bitcoina. Jaki kierunek obierze główna z kryptowalut?
Kryptowaluty
Trump Media nagrodzi akcjonariuszy cyfrowymi tokenami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama