Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 16.11.2007 14:32

Dziś wydarzeniem w Polsce było zaprzysiężenie nowego rządu kierowanego

przez Donalda Tuska. Rynek jakoś szczególnie na to nie zareagował, bo w

krótkim terminie nie ma to większego znaczenia. Wpływ polityki na

gospodarkę pozostaje ograniczony. Jest jednak kilka elementów, o których

warto pamiętać, i które warto brać pod uwagę przy ocenie poczynań nowego

Reklama
Reklama

rządu. Jedną z konsekwencji pojawienia się nowej ekipy ma być

przyspieszenie prywatyzacji. O ile w długim okresie jest to dla rynku

czynnik pozytywny, to jego wpływ na najbliższe miesiące, czy najbliższe

lata nie jest już tak jednoznaczny. Zwiększenie dynamiki prywatyzacji to

zwiększenie dochodów budżetu i zmniejszenie jego potrzeb pożyczkowych, co

niewątpliwie jest skutkiem pozytywnym. Trzeba jednak pamiętać, że

Reklama
Reklama

prywatyzacja to także angażowanie kapitału, który w tej chwili jest na

rynku. Zdynamizowanie prywatyzacji to zwiększenie podaży, a taka sytuacja

nie służy wycenom na rynku akcji. Obecnie rynek jest w korekcie, ale

perspektywy nie są jeszcze złe. Trzeba jednak pamiętać, że stoimy przed

możliwością spowolnienia gospodarczego i możliwego wzrostu inflacji.

Trudno oczekiwać, że te procesy nie będą miały wpływu na poziom wycen.

Reklama
Reklama

Większa podaż z pewnością nie wpłynie na wyceny stabilizująco.

Kończymy kolejny nieprzyjemny dla posiadaczy długich pozycji tydzień.

Przecena z pewnością nie jest czymś przyjemnym, ale też nikt nie każe się

upierać przy posiadaniu długich pozycji. Rynek jest systemem dynamicznym,

a skoro tak, to należy wobec niego zachować elastyczność. W tej chwili

Reklama
Reklama

przewagę mają ci, którzy przyjęli, że wzrost cen się zakończył (pamiętne

wykreślenie podwójnego szczytu), a także ci, którzy zagrali na spadek cen.

Zapewne trudne chwile ponownie przeżywają posiadacze jednostek

uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych. Mamy drugi w dość krótkim czasie

spory spadek cen. Ten z przełomu lipca i sierpnia nie trwał zbyt długo i

Reklama
Reklama

nie okazał wielki. Można podejrzewać, że nadzieje zaangażowanych w

fundusze wiążą się z powtórzeniem tego scenariusza. Niestety życie może

okazać się mniej przyjemne. Dwukrotne pojawienie się podobnej sekwencji

zdarzeń usytuowanych tak blisko siebie jest mało prawdopodobne. Spadek ma

więc szanse potrwać dłużej, a przynajmniej powrót do zwyżki może się

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama