Podobnie jak na początku, tak i teraz indeks jest podnoszony przez kosze

zleceń kupna. WIG20 notuje nowe maksima sesji. Kontrakty nie stoją z boku,

ale także idą w górę, a więc i tu mamy nowe maksima sesji. Na terminowym

udało się wyrównać poziom wczorajszego zamknięcia, a więc szału nie ma.

Popyt nadal jest w defensywie. Tym bardziej, że ma do odrobienia

wczorajszą przecenę. Z 27-28