Przecena się pogłębia. Mamy nowe minima sesji. Rynek traci 1 proc. Byłoby

się czym przejmować, gdyby nie dwa fakty. Pierwszy jest taki, że nadal gra

na spadek jest bardziej odpowiednia, a więc ta przecena nie powinna nam

przeszkadzać. Drugi to obrót. Nieco ponad 200 mln złotych o 12:30 to

zdecydowanie niski wynik, a więc to nadal nie jest atak poważnej podaży.

Posiadacze długich pozycji nie muszą jeszcze panikować. Tym bardziej, że

do wsparcia pozostało trochę miejsca. Z 89-90