Mamy minima na papierach KGH i PEO. Swoje minima przed chwilą zaliczył
indeks. Zaliczyły go także ceny kontraktów. Rynek nie grzeszy dziś siłą,
ale mówić o poważnej słabości także trudno. Ceny spadają i to oczywiście
jest ważne, choćby tylko z punktu widzenia dzisiejszego dnia, ale
przyszłość nie jest jasna po takim pokazie. Przewaga podaży jest dość
iluzoryczna. Sama podaż jest bowiem malutka, ale sedno tkwi w tym, że
popyt jest jeszcze mniejszy. W każdej chwili może się to zmienić. Z 85-86