Po chwili małych wahań mamy zaskakujący strzał popytu. Na rynku kasowym

pojawiły się kosze zleceń kupna, a na terminowym popyt (przy rosnącej

LOP!) podnosi ceny. Nowe maksima pobudzają wyobraźnię graczy. Znowu

jesteśmy nieco bliżej poziomu oporu. Aktywność nie wzrosła zbyt mocno. Po

płytkiej korekcie ruch cen nie jest zaskoczeniem, ale dynamika zmian już

tak. Wygląda to trochę dziwnie. Z 62-63