Pod szczytami, ale...
Zatrzymaliśmy się na poziomie 1894 pkt. Jesteśmy wiec pod szczytem z 7 maja, a tym bardziej pod poziomem oporu, który znajduje się nieco nad 1920 pkt. Dotychczasowy wzrost cen jest więc ciekawy, ale niczego nie zmienia. Cały czas mamy ta samą konsolidacją. Jeśli uda się zakończyć dzień wysoko, to kto wie, może jutro będziemy świadkami próby ataku na opór? M 87-88
Aktualizacja:
19.05.2009 14:18
Publikacja:
19.05.2009 14:18