Kontrakty w okolicy otwarcia
Plusy nadal się utrzymują, choć nieco mniejsze niż w chwili rozpoczęcia sesji na rynku akcji. Obrót po pierwszej godzinie wynosi 300 mln złotych. Nieźle, ale pamiętamy, że pierwsze 200 mln złotych zrobione zostały w trakcie pierwszych 20 minut sesji. Zatem na kolejne 40 minut przypada 100 mln złotych. Też nieźle, choć już wyraźniej wolniej. Wnioski? Podaż wykorzystuje wzrost cen do dystrybucji. Popyt sobie jakoś daje radę, ale jest to trudne zadanie. Nie ma pewności, że kupującym uda się utrzymać ceny na tym poziomie do końca dnia. Pewnym wydarzeniem byłoby pokonanie okolicy 2280 pkt., ale na razie nie ma na to co liczyć. Popyt się broni i o atakach nie myśli. U 55-56
Aktualizacja:
10.09.2009 11:04
Publikacja:
10.09.2009 11:04