Ostatnia godzina
Ostatnią godzinę notowań zaczynamy w połowie rozpiętości. To i tak nieźle, bo widać jakieś plusy. Prawda jest taka, że nic z tych notowań nie wynika. Niezłe dane z USA podniosły tamtejsze kontrakty, ale po tych publikacjach umocnił się dolar, co zaniepokoiło graczy. A może po prostu wracają normalne czasy, gdy lepsze dane wspomagają amerykańską walutę? U 14-15
Aktualizacja:
15.09.2009 16:11
Publikacja:
15.09.2009 16:11