Zachód nas ciągnie
Na Zachodzie pojawił się wzrost cen, co i nam zaczyna pomagać. Kontrakty w Stanach już powiększają ruch z wczorajszej regularnej sesji. Skala odbicia po porannym osłabieniu się powiększa. Przypomnę jednak, że na razie nie ma się czym ekscytować. Ciekawie zacznie się robić, gdy ceny wyjdą nad poziom 2420 pkt. H 82-83
Aktualizacja:
02.02.2010 11:07
Publikacja:
02.02.2010 11:07