Czwartkowe walne zgromadzenie Grupy Kęty zdecydowało o przeznaczeniu na dywidendę 482,77 mln zł pochodzących z zeszłorocznego zysku, co oznacza wypłatę 48,97 zł na akcję.
Tym samym na wypłatę trafi 87 proc. zysku netto, który wyniósł 553 mln zł. Przy aktualnym kursie wynoszącym 1256 zł daje to stopę dywidendy na poziomie ok. 3,9 proc. Dniem ustalenia prawa do dywidendy będzie 19 sierpnia 2026 r., a jej wypłata będzie zrealizowana w dwóch transzach: 3 września (16,33 zł na akcję) oraz 4 listopada (32,64 zł na akcję).
Grupa Kęty regularnie dzieli się zyskiem
Spółka może się pochwalić długoletnią tradycją wypłat dywidendy, przeznaczając na nią wypracowane zyski niemal nieprzerwanie od 2001 r. Obowiązująca strategia Grupy Kęty zakłada utrzymanie w latach 2025-2029 stabilnej polityki dywidendowej, zgodnie z którą wypłacane będzie akcjonariuszom 60-100 proc. skonsolidowanego zysku netto osiągniętego w roku poprzednim. W strategii przyjęto założenie wypłaty średniorocznie 85 proc. skons. zysku netto w formie dywidendy.
Z zysku za 2024 r. Grupa Kęty wypłaciła 55,50 zł (łącznie 544,8 mln zł) dywidendy na akcję. Kwota, która trafiła do kieszeni akcjonariuszy była nieco wyższa niż rekomendował zarząd spółki, który proponował przeznaczenie na jej wypłatę 476,4 mln zł, czyli 48,78 zł na walor.
Podczas piątkowej sesji akcje Grupy Kęty cieszą się sporym zainteresowaniem kupujących, co przekłada się na ponad 2,6 proc. zwyżki i nowy historyczny szczyt na poziomie 1256 zł. Notowania spółki od kilku lat poruszają się w trendzie wzrostowym. Licząc tylko od początku 2026 r., akcje zdrożały już o blisko 40 proc. Biorąc pod uwagę okres ostatnich pięciu lat, zwiększyły swoją wartość niemal trzykrotnie.