NBP za szybko nie powinien wkraczać
Podnoszenie rynku nie idzie zbyt łatwo. Ciągle mieszamy się w okolicy połowy rozpiętości, która od rana wynosi 20 pkt. Aktywność powoli zamiera. Jedną z najaktywniejszych faz sesji mamy już za sobą. Obrót powróci na koniec dnia, a na razie pozostaje nam tylko obserwować, jak zmieniają się ceny względem poziomu oporu, który rano został naruszony. Tymczasem trwa nadal mały spór względem tego, co może, a czego nie może zrobić NBP. Dziś Nomura przypomina, że rząd ma do dyspozycji linię kredytową w MFW i dopiero jej wykorzystanie (gdyby zaszła taka potrzeba związana z ewentualną niestabilnością rynku długu) może prowadzić do zaangażowania się w działania NBP. H 12-13
Aktualizacja:
03.01.2012 11:22
Publikacja:
03.01.2012 11:22