Reklama

Mieszane dane z Chin

W weekend pojawiły się dane dotyczące listopadowego handlu zagranicznego w Chinach. Na rynkach surowcowych uwagę inwestorów przyciągały jednak przede wszystkim informacje o imporcie kluczowych surowców do Chin.
Dorota Sierakowska, analityk, DM BOŚ

Dorota Sierakowska, analityk, DM BOŚ

Foto: Archiwum

Zaskoczyły one na plus. Import ropy naftowej do Chin w listopadzie wyniósł 23,56 mln ton, czyli średnio 5,73 mln baryłek ropy dziennie. Jest to o 0,8 proc. więcej niż w listopadzie ubiegłego roku. Na uwagę zasługuje głównie to, że jest to wynik aż o 19,1 proc. większy niż w październiku br. Jest to jednak wciąż mniej niż we wrześniu, kiedy import znalazł się na poziomie średnio 6,25 mln baryłek.

Wzrost importu ropy naftowej w relacji do października był rezultatem przede wszystkim wznowienia prac w dwóch dużych chińskich rafineriach należących do koncernu Sinopec: Maoming oraz Fujian. W rafineriach tych w październiku (i jeszcze przez część listopada) trwały prace konserwacyjne, które skutkowały ograniczeniem ich popytu na ropę naftową.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama