Podaż na TPS powoduje osuwanie na WIG20 i zaliczanie nowych sesyjnych

dołków. Może byłoby się czym przejmować, gdyby dotyczyło to innej spółki.

Spadki TPS (-1,8%) w największej mierze wynikają z piątkowego nieco

sztucznego zawyżonego zamknięcia notowań, gdy mieliśmy gwałtowny wzrost w

końcówce. Nawet jeszcze nie został zniesiony jego cały zasięg (nie

wróciliśmy jeszcze do konsolidacji z czwartku/piątku). Bardziej niepokojące

jest za to zachowanie PKO BP. 81 82 MP