Mamy południe, a więc normalny czas uspokojenia aktywności. Od godziny

idziemy w bok. Pocieszające dla byków jest to, że ceny trzymają się blisko

poziomów maksimum sesji. To by wskazywało, że to jeszcze nie koniec

zwyżki. Inna sprawa to jej wiarygodność, ale to już temat wałkowany. Na

razie wygląda to mało interesująco. Cały czas jednak powtarzam, że nie

znaczy to, że można walczyć z tą zwyżką. Sygnałów sprzedaży nie było. M

58-59.