Sesja w Stanach rozpocznie się w okolicy wczorajszego zamknięcia, a może
nawet nie niewielkim plusie. To i tak nieźle, bo jeszcze rano zapowiadało
się, że będzie to otwarcie na minusie. Pomagają rynki europejskie, które
poprawiają ogólny nastrój na rynkach akcji. Przed sesją rośnie kurs Alcoa
po wczorajszej publikacji wyników nieco lepszych od prognoz. Spółka
zyskuje ponad 2%. Nieźle ma się też kurs Citigroup. Tu mamy reakcję na
informację o planowanych zwolnieniach, które mają przynieść oszczędności
spółce. Jak się okazało redukcja planowana jest na 17 tys. osób, czyli
rację miała agencja Bloomberg. Przypomnijmy, że gdy jeszcze informacja ta
była plotką padały różnie liczby łącznie z prawie 50 tys, co jak na to
spółkę byłoby cięciem potężnym. Wspomniane 17 tys to około 5%
zatrudnionych. Nie sam początek sesji jest dziś ważny, jak dalszy jej
przebieg, a zwłaszcza reakcja rynku na protokół z posiedzenia FOMC i
wypowiedzi szefa Fedu Bena Bernanke. My będziemy już na to reagować z
opóźnieniem o poranku. Na naszym rynku zaczęła się końcówka sesji. Zaczęła
się ona nowych maksem. Będzie ciekawie. M 1-2.