Zdjąłem na chwilę nogi z biurka. Na rynku nic się nie dzieje. Nic, co

byłoby na tyle ważne, by o tym w szczegółach pisać. Próba podniesienia cen

na początku sesji się nie powiodła, ale szczęście posiadaczy długich

pozycji jest w tym, że przecena się nie pogłębia. Na Zachodzie jest równie

spokojnie. Na 11:00 mamy zaplanowane dane makro dotyczące strefy euro. Nie

należy jednak przypuszczać, by odcisnęły one szczególnie widoczne piętno

na notowaniach. U 39-40