Dziś poznamy z Eurolandu bilans handlu zagranicznego za lipiec. Odczyt ten nie powinien jednak wpłynąć na notowania wspólnej waluty ze względu na okres którego dotyczy. Z USA poznamy informacje z rynku nieruchomości. Opublikowane dziś zostanie liczba zezwoleń na budowy domów oraz rozpoczętych budów. W obu przypadkach prognozy nie są optymistyczne i wynoszą odpowiednio (-1,3)% oraz (-1,6). W związku z tym możliwym jest iż rynek pozostanie dzisiaj w dotychczasowym zakresie zmian. Giełda w Nowym Jorku zyskała na wartości. Indeks Dow Jones zamknął się na poziomie 11059,02 pkt., tj. 1,3%.
Złoto zyskało na wartości, potwierdzając tym samym nieznaczną deprecjacje waluty amerykańskiej. Maksimum tego metalu wyniosło 785,20 usd/oz.
O godzinie 08.09 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,4192 dolara.
Sytuacja techniczna eurodolara: ostatnie kilkanaście godzin pomimo wydawałoby się kluczowych informacji (decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych) nie zmieniło obrazu rynku - w dalszym ciągu poruszamy się w bardzo wąskim zakresie zmian. Miejscem charakterystycznym jest nadal rejon figury 1,4200. Najbliższe techniczne wsparcie wyrysować można obecnie na linii 1,4060 - 1,4070, opór natomiast zlokalizowany jest w pobliżu 1,4250 - 1,4265. Poranny układ na wskaźnikach intra day podobnie jak na początku wczorajszej sesji utrzymuje relatywnie neutralny przebieg, co wskazuje na możliwość pozostania cen w zarysowanym obszarze konsolidacji nawet do publikacji dzisiejszych danych makro z USA.
RYNEK KRAJOWY
W trakcie notowań nocnych można było zaobserwować wzmożony popyt na naszą walutę. Euro zanotowało minimum na poziomie 3,3120 a dolar 2,3309. Dziś nie poznamy żadnych istotnych informacji o charakterze makroekonomicznym z naszego kraju. W związku z tym rynek krajowy powinien pozostawać w dotychczasowym trendzie. Giełda w Warszawie straciła na wartości. Indeks WIG20 zamknął się na poziomie 2279,17 pkt., tj. (-3,58)%. Dzisiejsze otwarcie może być wyższe ze względu na poziom zamknięcia za oceanem. Jednak obawy inwestorów co do dalszego rozwoju sytuacji na parkiecie mogą ich powstrzymywać z decyzjami inwestycyjnymi w najbliższym czasie.
O godzinie 08.10 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,3175, a za dolara 2,3352 złotego.
Sytuacja techniczna na rynku złotego: USD/PLN - godziny sesji nocnej pod wpływem kolejnej informacji o szybkim przyjęciu euro przez Polskę przyniosły powrót cen do rejonu lokalnych dołków. Minimum nocnego ruchu sięgnęło okolic figury 2,3300. Nie doszło w związku z tym do złamania poniedziałkowego dołka 2,3060. Zasięg zmian w ujęciu intra day pozostaje jednak bardzo duży, co potwierdza nerwowość rynku i jednocześnie brak sygnału, co do kierunku. Jako najbliższe miejsca charakterystyczne wskazać można: 2,3850 - najbliższy techniczny opór; 2,3300 - pierwsze lokalne wsparcie i jednocześnie sygnalna testu 2,3060. Poranny obraz na wskaźnikach intra day sygnalizuje możliwość podjęcia obrony nocnego minimum. Silne spadki cen miały również miejsce na rynku pary EUR/PLN, gdzie osiągnięty został nowy dołek: 3,3140. Poranny obraz na wskaźnikach technicznych również w przypadku tego rynku nie pozwala wykluczyć próby odreagowania w pierwszych godzinach handlu. W ujęciu technicznym to właśnie od skali porannego podbicia cen zależeć będzie przebieg całej sesji. Najbliższy opór techniczny wyrysować można w rejonie 3,3700 - 3,3800.
Część techniczna: dr Jarosław Klepacki
Część makroekonomiczna: Maciej Kowal
ECM S.A.
Opracowany materiał jest opinią na temat rynku, stanowi wyraz najlepszej wiedzy autorów popartej informacjami z kompetentnych źródeł i nie stanowi "rekomendacji" lub "doradztwa" w rozumieniu Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi. ECM S.A. nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podejmowane na podstawie przekazanego materiału. Bez zgody ECM S.A. nie może być dystrybuowany lub przekazywany dalej.