Spokojne rynki po danych
Rynki praktycznie nie zareagowały na dane z USA. Brak reakcji jest zrozumiały, gdyż publikacje wprawdzie maiły potencjał, by wpłynąć na wyceny, ale pod warunkiem, że pojawiłaby się jakaś niespodzianka. Tymczasem żadnej nie było. Wskaźnik PPI był nieco większy od prognoz, ale jest to łatwo wytłumaczalne wysokimi cenami ropy. Konsolidacja przy minimach sesji trwa nadal. Już na tyle długo, że już nie można mówić o większej szanse na wybicie z niej dołem. Wybicie może mieć kierunek północny, choć nie oznacza to bynajmniej, że przecena już się zakończyła. Za wcześnie byłoby na takie wnioski. Pierwszym sygnałem takiej możliwości byłoby pokonanie przez ceny kontraktów poziomu 2875 pkt. M 15-16
Aktualizacja:
25.02.2017 19:38
Publikacja:
12.05.2011 15:37