Początkowy optymizm słabnie
Początkowy strzał popytu był nieco zaskakujący. Wprawdzie nastroje na świecie poprawiały się jeszcze przed rozpoczęciem notowań na naszym rynku, ale przyznam, że zakładałem, że ta poprawa pomoże zmniejszyć skalę spadku. Tymczasem kontrakty zaczęły na poziomie wczorajszego zamknięcia, a indeks od wyraźnej zwyżki. Teraz część tego optymizmu umyka. Czy ten skok cen coś poważnego oznacza? On może być czymś poważnym, ale w tej chwili tego nie wiemy. Wiemy za to, że ten skok jest zbyt mały, by wpłynąć na nasze nastawienie. Ono nadal jest negatywne i dziś się najprawdopodobniej nie zmieni. U 89-90
Aktualizacja:
26.02.2017 17:35
Publikacja:
09.08.2011 10:37