Cofnięcie
Nie ma ataku. Wykres zagiął się i teraz wyceny obniżają się. Zabrakło chętnych do próby powiększenie korekty? Nie świadczy to dobrze o popycie i raczej potwierdza, że musi minąć sporo czasu zanim rynek ponownie będzie zdolny walczyć o zdecydowanie wyższe poziomy. Skoro już pod 2400 pkt. gaśnie zapał kupujących, to wiele nie można sobie obiecywać. Wprawdzie nie wszystko jeszcze stracone, ale przebieg sesji podważa opinię o możliwościach popytu. Teraz równie dobrze możemy „za karę” zejść na nowe minima dnia. Niska aktywność zdaje się potwierdzać, że to nie ten dzień. U 66-67
Aktualizacja:
23.02.2017 14:41
Publikacja:
30.08.2011 15:14