Na razie nadal bez euroobligacji
Angela Merkel określiła pracy reform we Włoszech jako imponujące. „Chcemy silnego euro i wspieramy Włochy w ich wysiłkach”. „Obecna sytuacja jest trudna w związku z utratą zaufania, ale my sobie ufamy i będziemy współpracować. Chcemy zaproponować ramy ściślejszej kooperacji i koordynacji działań.” Nicolas Sarkozy poinformował, że przed 9 grudnia zostaną przedstawione propozycje zmian w traktacie. Nie będą one dotyczyły działalności ECB, który pozostaje instytucją niezależną. Będą za to zawarte sankcje za uchybienia w realizacji porozumień. Merkel nadal utrzymuje, że nie ma powodów do wprowadzania euroobligacji. Tymczasem na rynku widać małe poruszenie. Pojawiło się nawet nowe minimum dnia, ale ceny szybko odbiły. Obecnie rozpiętość wahań wynosi 26 pkt. To nadal niewiele. Z 55-56
Aktualizacja:
24.02.2017 03:03
Publikacja:
24.11.2011 14:40