Otwarcie na rynku terminowym
Dziś czeka nas kolejna sesja, w trakcie której zapewne aktywność graczy będzie minimalna, a więc i istotność zmian cen jako wskazówki co do zmiany popytu i podaży, nie będzie duża. Nawet jeśli dojdzie do ruchu, jak choćby wczoraj w USA, to nikt poważnie się nim nie przejmie. Niski obrót odbiera argumenty zarówno oczekującym wzrostów, jak i spadków. Obecne zmiany w tym kontekście niewiele znaczą, bo na ich podstawie nie można wywnioskować nic konstruktywnego. Kontrakty rozpoczęły notowania na poziomie 2173 pkt., czyli doszło do zmiany o 8 pkt.
Aktualizacja:
23.02.2017 23:11
Publikacja:
29.12.2011 08:31