Indeks jest już na nowym szczycie
Indeks zaliczył właśnie nowe maksimum sesji. To jeszcze nie jest przełom. Zauważmy, że nowy szczyt dnia różni się od poprzedniego ledwie kilkoma dziesiątymi punktu. Na terminowym ceny pukają od dołu o szczyt. Jeszcze chwila niedźwiedziom puszczą nerwy. Euro w ostatnich minutach lekko słabnie, co powstrzymuje nasz popyt. Sprawa wzrostu jest jednak w dużej mierze lokalna, a więc euro nie jest tu czynnikiem decydującym. H 24-25
Aktualizacja:
23.02.2017 22:11
Publikacja:
03.01.2012 15:32