Nie naśladujemy euro
Po chwili słabości ceny ponownie wzrosły. Mamy nawet nowe maksima sesji. Obrót na początku dnia był zachęcający, ale powoli aktywność słabnie. Zapał popytu również. Ta konsolidacja trwa już za długo. Znamienne, że w tym samym czasie euro zalicza nowe szczyty swojej zwyżki, ale nie ma to już znaczenia dla naszych wycen. Ten rozjazd zapewne nie będzie trwał długo. H 4-5
Aktualizacja:
17.02.2017 07:46
Publikacja:
09.02.2012 09:45