Nowe minima sesji
Po chwilowym zawahaniu nad minimum dnia, ceny spadają dalej. Ruch jest mały. Z pewnością nie powinien podnosić ciśnienia. Niemniej jesteśmy w fazie, która przybliża zejście pod poziom wsparcia w postaci poniedziałkowego dołka. Nie byłoby to takie złe, bo przynajmniej coś zaczęłoby się dziać. Ciekawe, że to osłabienie pojawiło się, gdy słabnie również euro. Jak widać, dziś łatwiej nam naśladować ruchy spadkowe. H 92-93
Aktualizacja:
17.02.2017 07:50
Publikacja:
09.02.2012 11:00