Popyt próbuje szczęścia
Popyt wziął się do roboty. Indeks w końcu naruszył poziom szczytu z 20 czerwca. Jeszcze trochę wzrostu i będziemy mogli skupić się na dołku sprzed tygodnia. Nie nazwałbym tego zmasowanym atakiem kupujących, ale dziś chyba więcej wymagać nie można. Obrót nie jest powalający, ale wyraźnie lepszy niż wczoraj. Jest więc szansa na to, że ta zwyżka będzie skutkowała czymś więcej niż tylko marnym wyskokiem na podobieństwo ubiegłotygodniowej próby. U 14-15
Aktualizacja:
19.02.2017 03:33
Publikacja:
03.07.2012 10:34