Blisko szczytu sesji
Ceny się w ostatnich minutach lekko podniosły. To lekko wystarczyło, by zbliżyły się do maksimum dnia. Pojedyncze punkty dzielą nas od wyznaczenia nowego szczytu. Wczorajszy dołek wyrównany, a teraz zwyżka. Pewnie zaczynają kwitnąć myśli o podwójnym dnie i kończy korekty spadkowej. Kto wie, być może. Ja byłbym jednak ostrożny z takimi oczekiwaniami. Mimo wszystko skala spadku znacznie przewyższa to dzisiejsze odbicie. Zatem warto poczekać z ogłaszaniem końca fazy osłabienia. U 77-78
Aktualizacja:
19.02.2017 02:43
Publikacja:
11.07.2012 13:54