Podobieństwo do jesiennych zmian z ubiegłego roku
Ruchy cen na polskim rynku przypominają to, co działo się tu w ostatnim kwartale ubiegłego roku i na początku bieżącego. Obecne osłabienie wydaje się być odpowiednikiem spadku listopadowego. Gdyby tak faktycznie było, to osłabienie powinno się wkrótce zakończyć, a właściwie zostać przerwane na czas odbicia. Po tym krótkim odbiciu podaż ponownie spróbuje swojej szansy, ale majowe minimum powinno się utrzymać, albo będzie jedynie naruszone. Dopiero po tej kolejnej próbie podaży rynek byłby zdolny do wzrostu, jaki odpowiadałby zwyżce rozpoczętej w połowie ostatniego grudnia, a zakończone w lutym. U 81-82
Aktualizacja:
19.02.2017 01:28
Publikacja:
23.07.2012 16:00