Flirtowanie z maksimum
Sesja powoli dobiega końca. W końcówce przewagę chce uzyskać popyt. Mamy maksimum sesji na poziomie 2157 pkt. Potencjał dalszej zwyżki jest już ograniczony przez sytuację techniczną. Nadal nie wydaje się, by popyt miał przeprowadzić skuteczną akcję. W takich warunkach byłoby to zaskakujące. Zresztą, co miałoby to oznaczać? Pokonanie okolicy 2160 pkt. to równocześnie próba wyjścia nad konsolidację sprzed dwóch tygodni. Takie wyjście oznaczałoby zmianę nastawienia w średnim terminie. O ile faktycznie jest szansa na to, że rynek podniesie się w najbliższych tygodniach (to sugeruje podobieństwo przebiegu obecnych notowań z tym, co działo się na jesieni ubiegłego roku), to jednak zanim taka zwyżka miałaby się pojawić, rynek powinien cofnąć się do dołka z ubiegłego tygodnia. Tym bardziej, że niewiele niżej biegnie linia będąca dolnym ograniczeniem kanału zwyżkowego. U 51-52
Aktualizacja:
19.02.2017 01:01
Publikacja:
30.07.2012 16:53