Płasko nad dołkiem
Krótko przed południem ceny przestały spadać i zatrzymały się niewiele nad poziomem minimum dnia. Indeks nawet nowe minimum sesji zdążył wtedy zaliczyć. Jak na to, że wcześniej rynek wyszedł nad lipcowy szczyt, zachowanie cen nie wydaje się potwierdzać aspiracji kupujących. Taka sekwencja raczej nasuwa myśli o próbie popytu zakończonej porażką. Odpowiedź przyniesie nam poziom zakończenia dzisiejszych notowań. Na razie w najlepszym razie dla popytu mówimy o utrzymaniu równowagi. U 35-36
Aktualizacja:
19.02.2017 00:10
Publikacja:
07.08.2012 14:28