W połowie rozpiętości
Czas płynie, ale na rynku ciekawych zmian nie uświadczysz. Ceny nieco oddaliły się od minimum. Jednak trudno to nazwać znaczą zmianą, gdy jej skutkiem jest powrót do poziomu połowy rozpiętości dzisiejszych wahań. Nie ma na czym budować wniosków. Faktem jest, że nadal nie ma nowych minimów sesji i popyt ma jeszcze czas na ponowienie próby podniesienia cen. Gdyby jej nie podjął, końcówka może być przykra dla byków. U 41-42
Aktualizacja:
19.02.2017 00:09
Publikacja:
07.08.2012 15:17