Ostatnia godzina
Ostatnią godzinę sesji zaczynamy odrabianiem strat po przecenie, jaka pojawiła się po wystąpieniu Ben Bernanke. Rynek się szarpie. Na razie zapowiada się pozytywne zakończenie, ale tu nie ma nic pewnego. Jest nerwowo. Nastawienie pozostaje negatywne. U 64-65
Aktualizacja:
12.02.2017 22:15
Publikacja:
31.08.2012 17:20