Czym ta zwyżka właściwie jest?
Rynek może i się ociąga z naśladowaniem ruchów inwestorów zza miedzy, ale nie przeszkadza to utrzymywać się tuż pod maksimum sesji, a więc nadal jest możliwe podniesienie cen. Nadal poważnie warto rozważać możliwość kontynuacji ruchu. To pozostaje sprawą dyskusyjną. Nie jest bowiem wykluczone, że ten obserwowany teraz wyskok cen jest dynamiczną końcówką. Tego teraz nie wiemy, ale ta wersja potwierdziłaby się, gdyby wkrótce pojawiło się osłabienie, które sprowadziłoby wyceny pod poziom dołka z ubiegłego tygodnia, czyli po 2228 pkt. U 8-9
Aktualizacja:
12.02.2017 21:20
Publikacja:
07.09.2012 11:12