Ciągle w tej samej konsolidacji
Rynek nasz nie grzeszy mocą, ale też nie można powiedzieć, by poddawał się jakiejś poważnej fali osłabienia. Pozostajemy wciąż w zakresie zmian ustalonym przed tygodniem. Jest nadzieja na wybicie (kiedyś musi do niego dojść), a szansę ma teraz podaż. To po części skutek wczorajszego wahania się kupujących, gdy była okazja do ataku na szczyty zwyżki. U 94-95
Aktualizacja:
12.02.2017 17:16
Publikacja:
20.09.2012 10:24