Powoli zbliża się czas korekty pod 2200 pkt. - wykres
Moim zdaniem w trakcie ostatnich miesięcy letnich rynek zaszedł na tyle wysoko, że uzasadniona jest korekta. Pytaniem otwartym pozostaje to, czy ona się zacznie teraz zamknięciem luki, czy też może rynek porwie się jeszcze jeden raz i wyznaczy nowe szczyty zwyżki. Moim zdaniem rozważania są tu mniej istotne. Skala korekty jest bowiem spora. Można domniemywać, że spadek zniesie przynajmniej połowę dotychczasowego wzrostu, a więc ceny powinny w trakcie paru tygodni znaleźć się pod poziomem 2200 pkt. W tej sytuacji dołek na poziomie 2228 pkt. będzie najprawdopodobniej przynajmniej naruszony, o ile nie faktycznie pokonany. Za to minimum na 2137 pkt. już ma sporą szansę się utrzymać.