Normalny poniedziałek
Obrót z wielkim bólem zbliża się do 200 mln złotych. Mamy poniedziałek, a więc taki rozwój wypadków niespecjalnie zaskakuje. Niska aktywność na początku tygodnia to niemal stały element giełdowego cyklu. Czekamy nadal na pojawienie się tego poważniejszego impulsu. Dzisiejsze zmiany nie są tymi, które miałyby o czymś decydować. Osłabienie i pogłębienie piątkowego minimum ma pewne znaczenie, ale głównie statystyczne. Luka nie została przecież zamknięta. Dla kontraktów wsparciem jest minimum z czwartku poprzedzającego pojawienie się luki. Z 94-95
Aktualizacja:
12.02.2017 17:13
Publikacja:
24.09.2012 15:52