Okoliczności nie sprzyjają
Odbicie jest kiepskie. Indeks nie zdołał zaliczyć nowego szczytu dnia. Jeszcze jest czas na powiększenie, ale trzeba przyznać, że w porównaniu z wielością porannej przeceny, te kilka punktów wzrostu nie robi wrażenia. Ciekawe, bo w sumie i przecena nie poraża i gdyby popyt był silny, to spokojnie mógłby ją zniwelować. No, ale dziś silny nie jest. Słabość na innych rynkach akcji nie pozwala na większą aktywność popytu. Najpierw musi pojawić się sprzyjająca atmosfera. Może jutro? Z 84-85
Aktualizacja:
12.02.2017 14:03
Publikacja:
26.09.2012 16:49