Otwarcie na rynku terminowym
Zaczynamy od spadku o 7 pkt., ale ta zmiana nie jest zbyt bolesna. Wczorajszy umiar indeksów w USA przekłada się na ostudzenie emocji na polskim rynku. Niemniej fakt jest faktem – udało się zanegować spadek i teraz piłeczka jest po stronie popytu. Jest szansa na powiększenie wczorajszej zwyżki i zbliżenie do szczytu trendu. Z 24-25
Aktualizacja:
12.02.2017 13:22
Publikacja:
02.10.2012 09:32