Po siedmiu dniach zwyżki
Spadki cen nabierają rozpędu. Schodzimy na nowe minima dnia. Skala spadku względem wczorajszego zamknięcia jest mała, ale już wyraźna względem dzisiejszego maksimum. Trend o sobie przypomniał? Być może. Ta stabilizacja, trwała już zbyt długo. Dziś pojawiły się nowe szczyty odbicia i jak widać, szybko zwyżka została zduszona. To potwierdza sens nastawienia negatywnego w średnim terminie. Nie chodzi o to, że podaż coś wielkiego pokazała, ale o to, że po wyjściu z miesięcznej konsolidacji popyt stać na wzrost cen o niespełna 50 pkt. w trakcie ponad tygodnia notowań. Z 46-47
Aktualizacja:
14.02.2017 16:43
Publikacja:
07.11.2012 13:45