Tuż pod szczytem dnia
Wzrost zatrzymał się na poziomie 2612 pkt. Teraz ceny nie już wprawdzie nie rosną, ale i nie spadają. Zmiany są niewielkie. Ma miejsce konsolidacja tuż pod szczytem, co sugeruje pojawienie się nowego, a więc i nowych rekordów trendu. Obrót nie zachwyca, ale nie musi. I tak mamy wrażenie, że ta zwyżka powoli się wyczerpuje. Wczorajsza popołudniowa słabość, jeszcze mało skuteczna, powinna dać do myślenia. Z 10-11
Aktualizacja:
16.02.2017 04:26
Publikacja:
20.12.2012 13:11