Reklama

Dylemat sygnału

W trakcie czwartkowej sesji doszło do wykonania kolejnego kroku w kierunku poziomu oporu. Biorąc pod uwagę ostatnie zmiany na rynku oraz fakt, że opór jest stosunkowo blisko, przeprowadzenie przez kupujących akcji podniesienia cen jest zrozumiałe.
Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Foto: Archiwum

Można mieć nadzieję, że faktyczny atak na opór będzie zdecydowany i da nam klarowny sygnał. Problemem może być bowiem różnica między tym, w jakiej odległości od oporu znajduje się indeks WIG20, a w jakiej ceny kontraktów. Ta różnica wynosi ok. 20 pkt. Może się więc zdarzyć, że sygnał na indeksie (jest relatywnie bliżej oporu) nie będzie potwierdzony analogicznym sygnałem na wykresie kontraktów. Co w takiej sytuacji byłoby ważniejsze? Zachowanie instrumentu bazowego czy instrumentu, na którym faktycznie się handluje? Czy na sygnał na indeksie należy reagować, choć w przypadku kontraktów byłoby to działanie przedwczesne? Ten dylemat nie ma prostego rozwiązania.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama