Reklama

Ropa naftowa: Najpierw korekta spadkowa, później ruch w górę

Od połowy marca do połowy maja cena ropy naftowej typu WTI wzrosła z 44–45 do 60–61 dol. za baryłkę. Coraz śmielej odzywają się głosy mówiące o tym, że dalsze zwyżki cen wchodzą w grę. Zanim do tego dojdzie, należy się jednak liczyć się z lekkim cofnięciem.
Ropa naftowa: Najpierw korekta spadkowa, później ruch w górę

Foto: Bloomberg

– W krótkim terminie (w horyzoncie najbliższego miesiąca) więcej argumentów przemawia za spadkiem cen ropy naftowej. Globalna podaż ropy pozostaje wysoka – zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w krajach Bliskiego Wschodu produkcja tego surowca utrzymuje się blisko wieloletnich maksimów. Do tego dochodzą kłopoty Grecji, które w czerwcu mogą umacniać dolara i tym samym generować presję na spadek cen surowców, w tym ropy naftowej – mówi Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama