Reklama

Spowolnienie w globalnym handlu to nic niepokojącego

WYWIAD | Robert B. Koopman z głównym ekonomistą Światowej Organizacji Handlu i wykładowcą Uniwersytetu Georgetown rozmawia Grzegorz Siemionczyk
Spowolnienie w globalnym handlu to nic niepokojącego

Foto: Archiwum

Od czterech lat wolumen handlu międzynarodowego rośnie w tempie niewiele ponad 3 proc. rocznie, podobnie jak globalny PKB. Tymczasem w dekadzie przed kryzysem handel rozwijał się w średnim tempie nieomal 7 proc., znacznie szybciej niż gospodarka. Co się zmieniło?

Rozkwit wymiany handlowej, który obserwowaliśmy w latach 90. i I połowie minionej dekady, był pod wieloma względami czymś nietypowym. Wolumen handlu rósł dwukrotnie szybciej niż globalny PKB, podczas gdy w dłuższym horyzoncie zwiększał się o połowę szybciej. To przyspieszenie rozwoju wymiany handlowej było skutkiem splotu kilku czynników, m.in. otwierania się na świat zamkniętych wcześniej gospodarek centralnie planowanych, spadku kosztów transportu wskutek postępu technologicznego, ale też liberalizacji handlu, np. przystąpienia Chin do WTO. W takim długoterminowym kontekście, obecny stosunek wzrostu handlu do wzrostu PKB nie jest rażąco niski, choć rzeczywiście poniżej historycznej normy.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama