Reklama

Zemsta byków blisko?

Piątkowe notowania rozpoczęły się od spadku. W wypadku cen kontraktów nie był on duży, ale znamienny. Na początku sesji indeks WIG20 znalazł się pod poziomem 2000 pkt.
Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Foto: Archiwum

Później nastąpiło małe odbicie, ale w południe także i kontrakty znajdowały się na nowych minimach tego roku. Jednocześnie były to minima kilkuletnie, a więc po raz kolejny podaż miała okazję ujawnić swoją przewagę. Po raz kolejny praktycznie jej nie ujawniła.

Od południa mieliśmy powolną zwyżkę. Można więc stwierdzić, że dzień nie przyniósł rozstrzygnięcia.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama