Reklama

Surowce z małą domieszką polityki

Weź dużo surowców i dodaj szczyptę polityki – to przepis na tegoroczny, przedświąteczny handel

Publikacja: 21.12.2015 09:54

Bartosz Sawicki

Bartosz Sawicki

Foto: TMS Brokers

Ropa – a właściwie szerzej: surowce - i weekendowe wybory w Hiszpanii, to dwa tematy, które zdominują rynki na początku tygodnia. Tygodnia, który tradycyjnie charakteryzowany jest przez niską płynność, chaotyczne ruchy cen oraz wiodącą rolę przepływów bilansujących portfele inwestorów. Złoty kontynuuje umocnienie, EUR/PLN jest pod 4,26 i naszym zdaniem kurs będzie pozostawać w tendencji spadkowej. W ubiegłym roku w Święta EUR/PLN wystrzelił o 13 groszy, w tym możemy być spokojniejsi – Drugi Dzień Świąt przypada w sobotę i pod nieobecność krajowych inwestorów Londyn nie będzie miał szansy spłatać podobnego figla.

O ile pozostająca pod nieustanną presją ropa naftowa nie powinna być w stanie wygenerować pozytywnego impulsu dla CAD i NOK, to pozytywnie mogą rysować się perspektywy AUD. Po pierwsze, parkiet w Szanghaju jest ostatnio znacznie silniejszy niż kilkadziesiąt innych najważniejszych indeksów z całego świata. Po drugie, (i ważniejsze) mocno odbiły ceny metali przemysłowych. W przypadku miedzi, notowania znajdują się w krytycznym z punktu widzenia analizy technicznej punkcie. Obecnie nawet początkowo umiarkowany wzrost może wywołać masowe pokrywanie krótkich pozycji i bardzo silną korektę. Pozytywnym zwiastunem jest też układ świec z końca ubiegłego tygodnia – objęcie hossy to zapowiedź końca spadków. Wydaje się, że szczególnie dobrym pomysłem jest szukanie okazji do otwierania długich pozycji w AUD/JPY lub krótkich w EUR/AUD.

Partia Ludowa wyszła z wyborów jako wygrany i przegrany zarazem. Wygrany, bo nadal będzie największą partią w hiszpańskim parlamencie. Przegrany, ponieważ by dalej rządzić będzie musiała uformować szeroką koalicję, lub tworzyć rząd z socjalistami, czyli dotychczasową opozycją. Oba wyjścia są średnioterminowo złe dla hiszpańskich aktywów, gdyż zagrażają spowolnieniem procesu reform i paraliżem na scenie politycznej. Mimo to, 3 – proc. spadek indeksu IBEX oraz wyprzedaż obligacji zapewne okażą się przedświąteczną okazją do kupna. Czynnik ten jest w naszej opinii neutralny dla euro.

Sporządził:

Bartosz Sawicki

Reklama
Reklama

Kierownik Departamentu Analiz

DM TMS Brokers S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama